Niemcy otwierają nową elektrownię węglową

02/06/2020

W sobotę (30 maja), w Niemczech produkcję zaczęła nowa elektrownia węglowa Datteln 4 w Nadrenii Północnej-Westfalii. Elektrownię otwarto mimo negatywnej opinii rządowej komisji ekspertów oraz planu odejścia Niemiec od energetyki węglowej do 2038 roku.

Źródło: twitter @Greenpeace_PL

Zakład w Datteln uruchomiono po 13 latach od rozpoczęcia budowy. Opóźnienie miało miejsce z powodu usterek konstrukcyjnych oraz sądowych i politycznych sporów. W 2019 roku negatywną opinię w sprawie uruchomienia elektrowni wydała rządowa komisja ekspertów.

Datteln: Czynna, bo mniej spala?

Rząd przekonuje, że nowa elektrownia należy do najnowocześniejszych tego typu obiektów na świecie. Dlatego będzie produkować mniej szkodliwych substancji do atmosfery. Jednak niemiecka prasa zwraca uwagę, że jednym z powodów opóźnionego otwarcia była konieczność wpłacenia dużego odszkodowania – 1,5 mld euro – w przypadku zaniechania budowy.

Datteln nie obowiązuje przyjęty niedawno niemiecki plan klimatyczny, w którym rząd Angeli Merkel zobowiązał się do wycofania z pozyskiwania energii z węgla do 2038 r.

W sobotę otwarciu towarzyszyły protesty obrońców środowiska. Podobne zdarzały się także w niedalekiej przeszłości. W lutym br. około 120 aktywistów okupowało elektrownię, ale ich akcję przerwała policja.

Niemcy przeciwko nowej elektrowni

„Dzisiaj jest wstydliwy dzień dla Europy. Otwieramy zupełnie nową elektrownię węglową. Chcielibyśmy uniknąć katastrofy klimatycznej, a jednak wysyłamy światu sygnał, który świadczy o czymś przeciwnym”, napisała w sobotę w mediach społecznościowych szwedzka aktywistka Greta Thunberg.

Z sondażu organizacji ekologicznej BUND, na który powołuje się Deutsche Welle wynika, że 63 proc. Niemców uważa otwarcie elektrowni za złą decyzję.

Choć Niemcy są też jednym ze światowych liderów wdrażania odnawialnych źródeł energii, w ich miksie energetycznym wciąż około 33 proc. energii pochodzi ze spalania węgla – 21 proc. z węgla brunatnego i 12 proc. z kamiennego. Niemiecki plan odejścia od energetyki węglowej zakłada, że wszystkie elektrownie węglowe mają zostać w Niemczech zamknięte do 2038 r., ale te na węgiel brunatny zapewne zostaną wygaszone szybciej.

Źródło: euractiv.pl

 
Powrót do listy