„Zjednoczenie tworzy siłę” – Bułgaria rozpoczęła przewodnictwo w UE

02/01/2018

1 stycznia Bułgaria rozpoczęła półroczne przewodnictwo w Unii Europejskiej, przejmując prezydencję od Estonii. Po raz pierwszy stać będzie na czele prac UE, choć wśród krajów członkowskich  jest już od 2007 roku. Prezydencja Bułgarii upłynie pod hasłem „Zjednoczenie tworzy siłę”, a priorytetami na ten czas są m.in. kwestie polityki spójności, wspieranie konkurencyjności na wspólnym rynku oraz dalsza integracja państw Bałkanów Zachodnich z krajami Unii Europejskiej. 

Bułgaria, przejmując przewodnictwo, przejęła również część wyzwań, z którymi zmagała się Estonia. Chodzi przede wszystkim o reformę systemu azylowego i migracyjnego, nad którą prace zostały wstrzymane do czerwca br., w celu osiągnięcia kompromisu. Ciężar negocjacji spadł zatem na Bułgarię.

W maju br. Komisja Europejska ma zaprezentować projekt unijnego finansowania na okres po 2020 r., dlatego priorytetem dla Bułgarii jest promowanie polityki spójności a także wyrównywanie poziomu życia między państwami członkowskimi.

Poruszaną kwestią będzie także temat zwiększenia konkurencyjności na wspólnym rynku, z naciskiem na kwestie cyfrowe. Związane jest to z planami Komisji Europejskiej, która przedstawić ma kolejne rozwiązania dotyczące rozwijania Jednolitego Rynku Cyfrowego, a także okresem negocjacji nad warunkami brexitu.

Bułgaria, jako najbiedniejszy obecnie kraj członkowski UE, od lat walczy z wizerunkiem państwa skorumpowanego i niezbyt efektywnie zarządzanego, przez co zdarzało się, że w przeszłości traciła okresowo część funduszy europejskich. Przewodnictwo w Unii Europejskiej jest zatem okazją do poprawienia wizerunku kraju, a także całych Bałkanów. W swoich działaniach chce sprawić, aby UE mocniej zaangażowała się w regionie Bałkanów Zachodnich, Słowenia i Chorwacja są już członkami, kolejne kraje z tego obszaru ubiegają się o ten status. Jest to zatem kluczowy obszar polityki sąsiedztwa „Chcemy wypracować jasną wizję i konkretny plan działania, bez fałszywych obietnic i nadziei, ale z dobrą perspektywą europejską” – tłumaczy minister Pawłowa. Premier Bułgarii Bojko Borisow nazywa natomiast Bałkany Zachodnie „obiecującym regionem”. „To wyjątkowe miejsce, historyczne dziedzictwo i kultura” – mówił niedawno w Brukseli szef bułgarskiego rządu.

Szczególnie istotnym, z polskiej perspektywy, wyzwaniem w bułgarskiej prezydencji jest fakt, że to właśnie przez nich podjęta zostanie decyzja, kiedy ministrowie do spraw europejskich zajmą się wnioskiem KE o uznanie Polski za kraj, w którym łamana jest unijna praworządność. Omówienie forsowanej przez Prawo i Sprawiedliwość reformy wymiaru sprawiedliwości na radzie ds. ogólnych to skutek uruchomienia wobec Polski art. 7 unijnego traktatu.
Bułgaria sama jest objęta obecnie procedurami dot. monitorowania praworządności. 

Więcej infromacji na stronie Bulgarian Presidency of the Council of the European Union.

Artykuł opracowany na podstawie EURACTIV

 

Powrót do listy